|

Spotkanie integracyjne Koła SITG ZGPS

Koło SITG przy ZG Polkowice-Sieroszowice wraca do tradycji cyklicznych wyjazdów rozwojowo-integracyjnych. 50-osobowa grupa wróciła niedawno ze Szczawna Zdroju i Wałbrzycha.

– Był to wyjazd techniczno-integracyjny – mówi Anna Biały, organizator wyprawy, a zawodowo starszy inspektor ds. przygotowania produkcji pod ziemią w ZGPS. – Odwiedziliśmy Starą Kopalnię w Wałbrzychu, ale będąc w tak pięknych okolicach, nie mogliśmy sobie odmówić pójścia w góry i wejścia na Chełmiec.  Nie brakowało też wspólnego biesiadowania i śpiewu przy dźwiękach gitary, a nawet tańców – wspomina z uśmiechem.

Wspólne wyjazdy to czas kiedy zależności służbowe ustępują miejsca kontaktom przyjacielskim, otwartej i szczerej dyskusji, a przede wszystkim integracji zespołu. Koło skupia zarówno pracowników czynnych zawodowo, jak osoby, które aktywność już zakończyły, czyli emerytów. Stwarza to doskonałą podstawę dla integracji międzypokoleniowej oraz okazję do przekazywania i dzielenia się własną wiedzą i doświadczeniem.

Poprzez wspólne wyjazdy, chcielibyśmy odbudować siłę naszego Koła, tak by nasi członkowie chcieli aktywnie działać, wymieniać się wiedzą, ale i po prostu mieli okazję lepiej się poznać. Jest to szczególnie ważne dla nowych członków stowarzyszenia – dopowiada organizatorka.

Osoby, które od lat są członkami SITG, z wielkim sentymentem wspominają wyjazdy i imprezy, które odbywały się kilka lat temu. Jak zgodnie przyznali, trzeba do nich wrócić!

W wycieczce wzięli udział Henryk i Krystyna Muzykowie, obecnie emeryci. Po powrocie do domu, podziękowali za zaproszenie i podesłali zdjęcie z serdecznymi pozdrowieniami i dopiskiem, że było super i cieszą się, że „nie zapominamy o byłych pracownikach ZGPS”. Wyjazd, który odbył się w terminie 10-12 stycznia 2025 roku obejmował pobyt w kompleksie „Dworzysko” w Szczawnie Zdroju. To XIX-wieczny kompleks pieczołowicie odrestaurowanych obiektów usytuowanych na przepięknym terenie, ze wspaniałym widokiem na góry. Tamtejsza stadnina koni, zagroda z alpakami, pyszne jedzenie w restauracji Babinicz, zabawa integracyjna w rustykalnej stodole czy degustacja robionych na miejscu nalewek, to tylko niektóre z atrakcji, których uczestnicy doświadczyli na miejscu.

Wyjątkowym punktem programu było zwiedzanie Starej Kopalni w Wałbrzychu, która zakończyła produkcję w 1996 roku. Trasa zwiedzania objęła łaźnię, lampownię, dyspozytornię, maszynownię szybu “Julia”, gdzie mieszczą się dwie zabytkowe elektryczne maszyny wyciągowe wraz z przetwornicami prądu zmiennego na stały, pracujące od 1911 r. i eksploatowane aż do likwidacji kopalni. Uczestnicy odwiedzili także wieże szybów, podziemny tunel i zakład przeróbki węgla pełnego ciągu technologicznego: sortownię, płuczkę i flotację. Ekspozycja zawierała ponadto przedmioty związane z górnictwem, m.in. makiety, mapy, narzędzia, mundury górnicze, a także pamiątki związane z tradycjami górniczymi. Uczestnicy mieli okazję porównać je do tych, których używa się w kopalniach rudy miedzi.

Dlaczego wybór organizatorów wycieczki padł na okolice Wałbrzycha? – Mało kto wie, że Dolnośląskie Zagłębie Węglowe jest najstarszym regionem wydobycia węgla kamiennego w granicach dzisiejszej Polski – mówi prezes Koła SITG przy ZGPS, dyrektor ds. technicznych, Artur Turbak. – Źródła pisane podają, że niewielkie kopalnie, bez własnych nazw, działały w okolicy Wałbrzycha już w XVI w. To miejsce jest po prostu bardzo interesujące dla osób, które pracują w branży górniczej.W planach mamy już kolejne wycieczki o charakterze techniczno-integracyjnym. Przygotowujemy się także do Biesiady SITG w lutym i Międzynarodowego Kongresu Górnictwa Rud Miedzi, który odbędzie się w czerwcu. Mamy nadzieję, że nasze Sierpolowskie Koło SITG pokaże się z jak najlepszej strony – podsumował dyrektor.