|

Członkowie Koła SITG Centrala w KWK ROW Ruch Marcel

W dniach 28.02 – 02.03.2025r., dzięki Kolegom z Zakładowego Koła SITG KWK „Marcel”, Członkowie Koła SITG Centrala zwiedzili podziemia kopalni KWK ROW Ruch Marcel.

Początki dziejów kopalni „Marcel” (dawniej „Emma”) sięgają połowy XIX wieku. Pełne uruchomienie kopalni nastąpiło 13 listopada 1883 roku, po oddaniu do użytku szybu „Mauve” (obecnie szyb „Wiktor”) oraz pogłębieniu do poziomu 126 m szybu „Grundman” (obecnie „Antoni”). Kopalnia początkowo stanowiła własność rodziny Grundmanów, zaś później weszła w skład dóbr Fryderyka Friendlander’a. Nazwę kopalni
z „Emma” na „Marcel” zmieniono w okresie powojennym – 1 maja 1949 roku.

Kopalnia Węgla Kamiennego Marcel (do 1949 r.: Emma) znajduje się w Radlinie (na osiedlu Marcel), na terenie powiatu wodzisławskiego (woj. śląskie). Od 2016 roku wchodzi w skład Polskiej Grupy Górniczej i jest jedną z najnowocześniejszych kopalni PGG. Ma 7 szybów, a jej obszar górniczy wynosi 30,8 km2.

Obecnie KWK Marcel zatrudnia prawie 3000 pracowników i cały czas wydobywa duże ilości wysokiej jakości węgla. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii jest znacznie bezpieczniejsza i wydajniejsza niż przed laty.

Dodatkową atrakcją wyjazdu na Śląsk było zwiedzanie Górniczej Izby Pamięci Kopalni Węgla Kamiennego „Marcel”, którą zawiaduje Kustosz Górniczej Izby Pamięci KWK Marcel Pan Bronisław Capłap – człowiek o wielu talentach.

Stworzył unikatową makietę budynków zabytkowej kopalni Emma oraz model kopalnianego szybu. Podświetlane i ruchome makiety odwzorowujące – zabytkową cechownię i zabudowania kopalni sprzed 100 lat oraz szybu III Julia – to główne atrakcje Górniczej Izby Pamięci otwartej w ostatnich latach przy ruchu Marcel KWK ROW.

Te unikatowe dzieła to prace własnoręcznie wykonane przez kustosza Bronisława Capłapa, który 38 lat pracował w kopalni Marcel.

Ogromne wrażenie robi także inny model, który wykonał Pan Bronisław. To model szybu III Julia, w której elementami ruchomymi są koła szybowe i naczynia skipowe. Makieta została wykonana w skali 1:100 z niezwykłą precyzją.

Część pamiątek pochodzi z jego prywatnej kolekcji. Na jednej ze ścian wisi wykonana przez niego płaskorzeźba zabytkowej kopalnianej infrastruktury. Na innej ścianie można oglądać płaskorzeźbę górników, którą stworzył na desce do krojenia chleba. Jest także kamień z datą nadania własności górniczej -1859 rok, który na plecach przed laty wniósł Pan Bronisław. Są także płytki ceramiczne, które kiedyś położne były w starej cechowni z napisem Cesar platte i chociaż mają 140 lat nic się nie starły, tak były wykonane. Okazuje się, że takie same płytki położone były na Tittanicu, w katedrze w Kolonii czy w Teatrze Bolszoj.

W Izbie obecnie można także oglądać między innymi: blisko 100 letni sztandar górniczy, mapy, zdjęcia, górnicze lampy, kroniki, ubrania górnicze, sprzęt ratowniczy. Są też perełki geologiczne: korzeń widłaka Sigillaria sprzed 320 milionów lat czy skamieniały małż liczący „zaledwie”
32 miliony lat.

Ostatnią atrakcją turystyczną był Zamek w Pszczynie, którego początki sięgają nawet XI w., to obecnie barokowa rezydencja. Jej kształt stanowi rezultat wielu przebudów, dokonywanych w kolejnych wiekach. Obiekt ten stanowi jeden z cenniejszych tego rodzaju zabytków
w Polsce, do czego przyczyniło się m.in. zachowanie oryginalnego wyposażenia wnętrz. Od lat powojennych w zamku znajduje się muzeum,
z kilkoma interesującymi kolekcjami – m.in. militariów oraz miniatur. Zamek w Pszczynie prezentuje głównie bogate, pałacowe wnętrza
i wyposażenie oraz przedmioty z kolekcji Hochbergów. Co ważne – w Zamku zachowało się aż 80% wyposażenia wnętrz z przełomu wieków XIX/XX.

Dziękujemy serdecznie za niezwykłą gościnność i owocnie spędzony czas ☺️ Było warto!